200 pożarów traw i około 60 ha spalonej ziemi
Strażacy apelują o rozsądek podczas wiosennych porządków na polach.
Strażacy wyjeżdżali aż do 215 pożarów traw na łąkach, polach, nieużytkach w ubiegłą sobotę i niedzielę o łącznej powierzchni około 60 hektarów ziemi. W gaszenie tych pożarów zaangażowanych było ponad 2000 strażaków OSP i PSP z terenu naszego województwa.
- W tym miesiącu, a jest dopiero połowa marca wyjeżdżaliśmy już do blisko 750 pożarów traw. Ogień zniszczył blisko 190 hektarów ziemi. Jeszcze nikt nie został ranny. Tego typu pożary zagrażają życiu, zdrowiu, stwarzają zagrożenie dla lokalnego ekosystemu, niszczą środowisko, dewastują ziemię - alarmuje rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Marcin Betleja.
Strażacy przypominają, że podpalanie traw jest zabronione i grozi za to kara grzywny, aresztu, a nawet więzienia. Są to pożary bardzo niebezpieczne, rozprzestrzeniające się dosłownie z prędkością wiatru. Rolnicy stosujący ten proceder narażają się na zabranie unijnych dopłat do areałów.
Kinga Kuźniar
Źródło: KW PSP Rzeszów



Komentarze
Prześlij komentarz