Agresywny policjant z Rzeszowa straszy podczas interwencji


 Tomasz Sz. z Komisariatu Śródmieście w Rzeszowie podczas interwencji w październiku 2023 r. w jednym z mieszkań w Rzeszowie wyłamał drzwi. 





Wynajmujący pokoje mężczyzna w domu przy ul. Modrzewiowej w Rzeszowie bezpodstawnie nęka lokatorów policją jak i zakłóca spokój im własną osobą poprzez krzyki i różnego rodzaju insynuacje. Angażuje patrole policyjne dla swoich wyimaginowanych powodów nie mając na to dowodów. Rozpowiada różnego rodzaju nieprawdę m. in. jakoby dany lokator awanturował się czy nie płacił czynszu. Przy jednej z takich interwencji policjant Tomasz Sz. z Komisariatu Śródmieście włamał się do pokoju lokatora. Według nagrania z tej interwencji nie zachował rozsądku i bardzo szybko po przybyciu pod drzwi szarpał nimi, wyłamał je i rozbił pleksi w drzwiach. Po jego wizycie była również krew na posadzce i obuwiu

Z inicjatywy ww policjanta jak i jego koleżanki Anny I. też z Komisariatu Śródmieście w Rzeszowie zostały skierowane sprawy przeciwko lokatorowi do Sądu Rejonowego w Rzeszowie. Postępowanie policyjne budzi wiele wątpliwości ponieważ lokatorowi od razu postawiono zarzuty pomimo braku dowodów kierując wniosek o ukaranie. To policjant krzyczał, groził nawet po wyłamaniu drzwi nie zachowując opanowania jak przystało na funkcjonariusza Policji. 

Od początku sędzia Sądu Rejonowego w Rzeszowie Krzysztof Jucha wydaje zarządzania szkodliwe dla lokatora nie przyjmując jego wniosków dowodowych. Wszystkie one świadczą przeciwko policjantowi Tomaszowi Sz. jak i wynajmującemu. Policjant kłamie w zeznaniach jakoby to nie on wyważył drzwi i rozbił pleksi, a zeznania wynajmującego są równie kłamliwe i żenująco prymitywne. Świadczy to o niewiarygodności tych osób, czego sędzia Krzysztof Jucha nie przyjmuje do wiadomości. I pomimo wyłączenia z mocy prawa wydaje dalsze postanowienia. Podobnie jak Anna Zięba z Sądu Rejonowego w  Rzeszowie, która w drugiej sprawie już wydała wyrok bez przesłuchania świadków.

Wnioski o wyłączenie ww sędziów zostały rozpatrzone negatywnie m.in. przez sędziego SR w Rzeszowie Martę Surmacz i Magdalenę Jaśniewicz pomimo tego, że Sąd Okręgowy wydał postanowienie o wyłączeniu wszystkich sędziów zgodnie z oświadczeniami, w których przyznają się do uwikłań w znajomości m.in. z prokurator Celiną Rodak i innymi sędziami SR w Rzeszowie, którzy m.in. orzekali o wyłączeniu sędziów.

To wszystko jest złamaniem zasady niezawisłości sądów, obiektywizmu i art. 40 i 41 kpk. 

Art. 40 kpk

§  1.  Sędzia jest z mocy prawa wyłączony od udziału w sprawie, jeżeli:

1) sprawa dotyczy tego sędziego bezpośrednio;

2) jest małżonkiem strony lub pokrzywdzonego albo ich obrońcy, pełnomocnika lub przedstawiciela ustawowego albo pozostaje we wspólnym pożyciu z jedną z tych osób;

3) jest krewnym lub powinowatym w linii prostej, a w linii bocznej aż do stopnia pomiędzy dziećmi rodzeństwa osób wymienionych w pkt 2 albo jest związany z jedną z tych osób węzłem przysposobienia, opieki lub kurateli;

4) był świadkiem czynu, o który sprawa się toczy, albo w tej samej sprawie był przesłuchany w charakterze świadka lub występował jako biegły;

5) brał udział w sprawie jako prokurator, obrońca, pełnomocnik, przedstawiciel ustawowy strony, albo prowadził postępowanie przygotowawcze;

6) brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia lub wydał zaskarżone zarządzenie;

7) brał udział w wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone;

8) (uchylony);

9) brał udział w wydaniu orzeczenia, co do którego wniesiono sprzeciw;

10) prowadził mediację.

Art.  41. kpk

§  1. 4 Sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.

§  2.  Wniosek o wyłączenie sędziego, zgłoszony na podstawie § 1 po rozpoczęciu przewodu sądowego, pozostawia się bez rozpoznania, chyba że przyczyna wyłączenia powstała lub stała się stronie wiadoma dopiero po rozpoczęciu przewodu.

Na merytoryczne wnioski wiceprezes SR w Rzeszowie Katarzyna Baryła odpowiada dla zasady "kopiuj - wklej" jakoby ona nic nie może, bo sędziowie są niezawiśli, a Komendanci Komend Policji Miejskiej i Wojewódzkiej w Rzeszowie bronią policjanta pozwalając mu nadal interweniować i straszyć ludzi. 



Redakcja

Komentarze

Popularne posty