Obydwoje przyjechali z Przemyśla do Rzeszowa, aby zaprezentować swoje aranżacje piosenek Seweryna Krajewskiego jak i własną twórczość. Zestaw utworów wprowadził publiczność i słuchaczy w romantyczny, ale jakże pełen energii nastrój. "Pociąg" czyli "Remedium" nie miał końca: jechał i wracał.
Komentarze
Prześlij komentarz