30 - letni sojusz rzeszowsko - węgierski i otwarcie parku przy Tarnowskiej
Piękna zielona przestrzeń wypełniona urządzeniami do wypoczynku, rekreacji i zabawy. Teraz
nowo otwarty park przy ulicy Tarnowskiej nosi imię Nyíregyházy. W ten sposób władze miasta
upamiętniły 30-lecie współpracy Rzeszowa z węgierskim miastem partnerskim.
- Kiedy byłem małym chłopcem, mój pierwszy wyjazd zagraniczny był właśnie do Nyíregyházy, inni mieszkańcy mieli pewnie podobne doświadczenia. To doskonały przykład tego, jak bliskie jest Rzeszowianom to miasto. Z Nyíregyházą łączy nas jedno z najdłuższych partnerstw. Przez te lata była okazja do nawiązania znakomitej współpracy, bliskości i więzi. Razem działamy na gruncie gospodarki, promocji przedsiębiorczości, edukacji, kultury i sportu – podkreślił Konrad Fijołek, Prezydent Rzeszowa, podczas otwarcia i nadania imienia Parkowi Kieszonkowemu przy ul. Tarnowskiej na rzeszowskiej Baranówce. Rada Miasta Rzeszowa podjęła uchwałę w tej sprawie 24 marca 2026 roku, a sama uroczystość odbyła się w poniedziałek (4 bm.).
- To wielki zaszczyt, że otrzymaliśmy taki prezent na rocznicę współpracy. Potraficie ładnie łączyć historię, tradycję i nowoczesność. Od 16 lat, kiedy odwiedzam Rzeszów jako burmistrz, czerpię od was nowe pomysły i inspiracje. Gdy obchodziliśmy jubileusz 20-lecia naszej współpracy, posadziliśmy z prezydentem Tadeuszem Ferencem drzewko na naszym terenie rekreacyjnym i dziś mamy kontynuację tej tradycji. Dużo naszych mieszkańców przyjeżdża do Rzeszowa i myślę, że będą odwiedzać i ten park. Jestem pewny, że dzisiejsza uroczystość to następna siła energetyzująca w naszym partnerstwie - mówił Ferenc Kovács, Mer Nyíregyházy. Jak dodał, jesienią przyjedzie jeszcze raz i chętnie zasadzi drzewko w rzeszowskim parku. Park przy ul. Tarnowskiej ma charakter leśny – ozdabia go sporo pięknych drzew: brzóz, wierzb i topoli. Jest podzielony na strefy: ogrodu deszczowego, sportowo - rekreacyjną – gdzie znajdują się m.in. urządzenia do ćwiczeń – atlasy, strefę relaksu - są tu ławki, ławkoleżaki, parklety, pergole, strefę naturalistyczną - wyposażoną w elementy małej architektury.
W parku przygotowano także przestrzeń dla najmłodszych z trampolinami, huśtawkami. Założono także łąkę kwietną i posadzono ponad 3 tysiące roślin. Dominują trawy ozdobne, krzewy i byliny. Nie zapomniano o naszych braciach mniejszych, przygotowując budki dla ptaków, domki dla owadów, domki dla jeży. Teren jest oświetlony.
To 60 arów stworzone z myślą o mieszkańcach i spędzaniu czasu na świeżym powietrzu, w pięknym otoczeniu przyrody. - Teraz to miejsce - odpoczynku, spotkań i wspólnego spędzania czasu - będzie przypominać kolejnym pokoleniom, jak bliska jest nam Nyíregyháza – zaznaczył Prezydent Fijołek.
To nie pierwszy teren zielony noszący imię miasta partnerskiego Rzeszowa. Przy ul. Kurpiowskiej na osiedlu Pobitno jest Park Bielefeld, a pomiędzy ulicą Staromiejską i ulicą Lubicz na osiedlu Staromieście Park Klagenfurt. Dedykowanie miejsc rekreacji miastom partnerskim to autorska inicjatywa stolicy Podkarpacia.
Kinga Kuźniar








































Komentarze
Prześlij komentarz