Mediacja w szkole. Jak mówić i czy taniec łączy?
W Wyższej Szkole Prawa i Administracji odbył się Kongres Mediatorów Szkolnych i Rówieśniczych.
To już dwunasty raz zebrano się, aby mówić o komunikacji w szkole. W tym roku pod hasłem: „Stawiamy na dialog – wybieramy porozumienie”. Udział w wydarzeniu i rozmowach wzięła młodzież szkolna z podkarpackich szkół. Tradycyjnie uczniowie odegrali scenki z mediacji, w tym roku stawiając definitywnie na porozumienie.
A wszelkiego rodzaju napięcia łagodzi taniec! I tego też młodzież doświadczyła podczas warsztatów po części oficjalnej.
- Jest potrzeba rozmów na ten temat więc kontynuujemy cykl spotkań z zakresu mediacji - mówiła kurator Dorota Nowak - Maluchnik.
Mediatorem w szkole może być nauczyciel posiadający wyjątkowe umiejętności psychologiczno - negocjacyjne.
- U nasz w szkole nie ma dużo mediacji. Raptem kilka w miesiącu. I tu nawet nie można mówić o mediacji, ponieważ są to krótkie zwykłe rozmowy w prostych sprawach. Taka doraźna pomoc.
Kinga Kuźniar



















































Komentarze
Prześlij komentarz